WYROK CZY LINCZ

Jesteśmy zaszokowani surowym wyrokiem brytyjskiego sądu, który skazał Jakuba T. na podwójne dożywocie, przy tak wątpliwych dowodach i niejednomyślności przysięgłych. Zwłaszcza gdy porówna się to z bardzo łagodnym wyrokiem brytyjskiego sądu dla angielskich chuliganów za pobicie Polaków, lub oblanie i podpalenie Polaków przez anglików. Odsyłamy na stronę http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34265,4155185.html

Myślimy, że proces ten ma wszelkie znamiona procesu pokazowego. Warto się zastanowić czy taka sytuacja może spotkać każdego Polaka przebywającego w anglii, bo łatwo jest przedstawić jakieś poszlaki, które łączą kogoś z przestępstwem a bardzo trudno je obalić. Czy wyrok ten oznacza, że każda Polska rodzina może czuć się zaniepokojona czy mąż lub syn przebywający w anglii nie zostanie zamieszany w jakieś przestępstwo i skazany na wysoki wyrok.

Sprawa całej nagonki w prasie angielskie na podejrzewanego Polaka budzi w naszym środowisku wielkie zainteresowanie i stanowi przedmiot wielu rozmów i dyskusji. Dziwi nas i zastanawia dziwaczne zachowanie sądu mało mające wspólnego z rzeczowością i bezstronnością .

Nie wiemy czy Polak jest winny ale wiemy, że przebieg procesu sądowego to kompromitacja anglii.

Lucyna i Krzysztof Gawart

POWRÓT